Czy wiesz, że……

Według przeprowadzonych badań, na niektórych terenach Polski średnio co trzeci kleszcz jest nosicielem jednego, lub kilku jednocześnie patogenów wywołujących choroby takie jak:

  • Borelioza,
  • Anaplazmoza,
  • Babeszjoza,
  • Zapalenie mózgu.

Na te właśnie choroby może zapaść każdy z nas jeśli zostaniemy zaatakowani przez kleszcza. Należy przy tym pamiętać, że te 30% jest wartością średnią, a więc w niektórych regionach odsetek kleszczy będących nosicielami tych chorób może być wyższy. Przykładem jest tu np. Puszcza Niepołomicka, w której aż 60% kleszczy jest nosicielami patogenów, które wywołują anaplazmozę i babeszjozę.

Badania przeprowadzone przez Profesora Solarza dotyczące ryzyka ekspozycji na kleszcze oraz choroby odkleszczowe na terenie południowej Polski potwierdzają, że nasz lęk przed kleszczami jest w pełni uzasadniony. W miejscach, w których najczęściej wypoczywamy, np. nad zbiornikami wody, ich liczebność jest bowiem duża, a wiele z nich jest nosicielami groźnych chorób.

Najczęściej spotykany jest kleszcz pospolity, którego można spotkać w liściastych oraz mieszanych lasach, na ich obrzeżach, i na łąkach. Kleszcz ten wykazuje największą aktywność późną nocą oraz w godzinach porannych. Ludzie i zwierzęta atakowane są najczęściej wiosną. Druga fala aktywności kleszczy przypada na jesień. Trzeba też wiedzieć, ze kleszcze są aktywne już przy temp 4o C, mogą wiec być niebezpieczne przez cały rok.

Wśród przebadanych kleszczy:

  • 29% było nosicielem patogenu odpowiadającego za anaplazmozę,
  • 21% było zarażonych krętkami Borrelia burgdorferi,
  • 5,7% było zarażonych pierwotniakami wywołującymi babeszjozę.

Anaplazmoza przypomina nieco boreliozę – po pierwszych objawach, które przypominają grypę, występują komplikacje ze strony układu krążenia, stawów oraz serca. Babeszjoza z kolei jest chorobą podobną do malarii.
Często zdarza się, że kleszcze przenoszą więcej niż jeden patogen jednocześnie. Najczęściej są to anaplazmoza i borelioza, jednak zdarzają się przypadki przenoszenia nawet trzech patogenów, w tym babeszjozy. Najmniej narażeni jesteśmy na odkleszczowe zapalenie mózgu – odsetek zarażonych kleszczy wynosi bowiem ok. 0,1 %.

Przy odrobinie szczęścia kleszcz, który nas zaatakuje może być całkowicie zdrowy. Jednak nawet zdrowy kleszcz może przysporzyć nam kłopotów – niektóre kleszcze zawierają w ślinie bardzo silną neurotoksynę. Może ona powodować porażenie nerwowo-mięśniowe klatki piersiowej, które doprowadzić może nawet do uduszenia, jeśli kleszcz nie zostanie usunięty w porę. Jest to niezwykle niebezpieczne dla dzieci oraz osób starszych, lub też w sytuacji gdy kleszcz znajduje się na szyi, w okolicy głowy.

Aby uchronić się przed kleszczami oraz chorobami przez nie przenoszonymi wystarczy stosować środki odstraszające, w miarę możliwości ograniczyć przebywanie na terenach ich występowania, a po każdym spacerze sprawdzać zarówno swoją skórę, jak również zwierzęcia i niezwłocznie usuwać wszystkie zauważone kleszcze. Istotnym elementem profilaktyki są również okresowe badania pupila oraz dbałość o czystość i higienę.